Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Onet. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Onet. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 25 lutego 2013

Kurduple nie tylko z PiS


Nic nieznaczący reżyser filmów dokumentalnych, Grzegorz Braun, powiedział o Andrzeju Wajdzie, że jest "sowieckim agentem wpływu w Polsce".

Człowiek-nikt powiedział o twórcy rzędu Adama Mickiewicza. Co o kimś takim można powiedzieć? Nic. Człowiek-nic, człowiek zero. Może nawet nie człowiek. Pełzająca materia ożywiona.

Otwiera usta i coś z nich wypluwa.

Powiedzieć o Kaczyńskim kurdupel - jesteśmy blisko nazwania zjawiska - ale kurduple się obrażą.

Dlaczego jednak duży portal to powtarza? I wysoko umieszcza w hierarchii newsów? Aby wzbudzić emocje? Niech redaktorzy popracują nad warsztatem, w tym czasie można było "stworzyć" lepszą wiadomość, pojemniejszą intelektualnie.

Kto się kompromituje? Podmiot i autor. Czyli kim są?

Boże, doczekaliśmy, iż autor i podmiot nie potrafią posługiwać się językiem polskim? Nie. To jacyś wyzyskiwani "murzyni" przez właściciela portalu.

Nie plujcie na Polskę i Polaków!

Brzydko!

piątek, 19 października 2012

Czas fetoru mediów




Onet podaje informacje tak, aby Polakom gula skakała. No i skacze - bo w mediach o to chodzi, mają internauci klikać, niekoniecznie czytać.

Czytanie, jak powszechnie wiadomo szkodzi głowie - boli od czytania - a jak skoczą sobie do gardeł, to najwyżej szyja będzie boleć.

Cóż zatem takiego ta szyja donosi. Gul-gul: prezydenta będą ekshumować.

Gul-gul pytanie: Tego na Wawelu?

Gul-gul odpowiedź: Ryszarda Kaczorowskiego. Ostatniego prezydenta RP na uchodźstwie.

Gul-gul szyja przełyka i dalej się pyta: Pozabijaliście się?

Gul-gul (głos z karczmy): To wypijmy, zdrowie nasze.

Nie wiem, jaką klikalność miała ta informacje. Wiem, że prezes PiS mówił, że brata w trumnie nie rozpoznał.

Mniejsza. I tak media sobie rzucają Polakami od ściany do ściany. Grochem.

A idioci internauci, jak nie czytali, tak nie czytają, bo od wiedzy głowa boli.

Gul-gul: czas fetoru nam nastał.

Fetoru mediów. Ale jakoś ich nie chcą ekshumować.