Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ewa Wójciak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ewa Wójciak. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 24 marca 2013

Świętoszek Grobelny


Jan Hartman (prof. filozofii) napisał do prezydenta Poznania Ryszarda Grobelnego list w sprawie Ewy Wójciak, która papieża Franciszka nazwała ch...

Była to prywatna wypowiedź na Facebooku, ale voyeryści ją wypatrzyli i zaczęli trzepać językami (a może czym innym też).

Prezydent Poznania Grobelny i gros radnych zaczęła trzepać jęzorem (a może czym innym też), chcą Wójciak zwolnić z dyrektorowania w Teatrze Ósmego Dnia.

Grobelny okazuje się ledwie świętoszkiem wyśmianym przez Moliera, który stoi na czele dużego miasta. Przynosi wstyd mieszkańcom.

Bardziej papieski niż papież, który nie prosił do o żadną pomoc. Gdybym była w mocy, poprosiłabym Franciszka, aby przegnał kropidłem to tałatajstwo z Poznania.

Voyerysta Grobelny, który trzepie językiem (a może czym innym też).


(Czytaj wypisy z listu Hartmana)

piątek, 15 marca 2013

O papieżu: No i wybrali ch**a



Dyrektorka poznańskiego Teatru Ósmego Dnia Ewa Wójciak na Facebooku skomentowała finał konklawe: "No i wybrali ch**a, który donosił wojskowym na lewicujących księży".

Zostało to zauważone przez wiadome prawicowe siły krajowe. Wójciak w regionalnym kanale WTK wcale z tego powodu się nie zarumieniła: - To jest inwektywa, zgadzam się i nie mam zamiaru o tym dyskutować. Ja się nie wypieram, tego nie kryję i nie chcę się z tego wycofać. Tak myślę o tym panu i podtrzymuje swoją opinię".

Z miejsca dobrały się do niej dziadowskie portale Fronda.pl i wPolityce.pl. Od razu znaleźli na nią papiery, że współpracowała w czasie PRL z SB, nawet doszukali się TW.

Odkopano jej koneksje polityczne. Popierała Janusza Palikota, była w komitecie honorowym Bronisława Komorowskiego, a nawet przypomniano, iż optowała za tym, że Lech Kaczyński wchodząc na pokład tupolewa znajdował się pod wpływem alkoholu.

Jedyny zarzut, jaki można postawić Wójciak to ten "ch**j", a reszta jest jej wolnym wyborem. Ma prawo do takiego sądzenia, ma prawo do kiepskiej oceny kleru, bo na to zasłużył, niezależnie od tego czy to pospolity kleryk, czy papież.